Logowanie
Login:  
Hasło:  
 
Strona główna Klub Seniorzy Rezerwy Młodzik D2 Orlik Serwis Hosting zapewnia eHost.pl | 08.08.2020 01:24:44
SPONSORZY



Podsumowanie jesieni
KlubZa nami runda jesienna sezonu 2009/2010 w A klasie co zachęca do podsumowania występów Powiślaka.

Runda rozpoczęła się od wielkich zmian w składzie. Trzon drużyny złożony w większości z zawodników z Puław zdecydował się na założenie nowej drużyny KS Kazimierz Dolny. Później "ekipa" z Kazimierza rozpoczęła grę w reaktywowanym Puławiaku.

Nowi zawodnicy naszej drużyny mieli okazję zaprezentować swoje umiejętności w sparingach. Bilans to po dwa zwycięstwa i remisy oraz jedna porażka. Wraz ze zmianą kadry nastąpiła zmiana trenera, funkcję szkoleniowca objął Wojciech Pięta. Przed sezonem można było się zastanawiać co ta drużyna może osiągnąć w A klasie.

Inauguracja sezonu nastąpiła 23 sierpnia a rywalem Powiślaka był BKS Bogucin. Pierwszy mecz i od razu rozczarowanie. W wyjściowej jedenastce mieliśmy jedynie.. dziesięciu piłkarzy, a to z powodu braku gotowych do gry zawodników. Część nie miała kart a innych najzwyczajniej nie było na meczu.

Szansą na poprawienie nastrojów w Końskowoli miał być mecz z Żyrzyniakiem, z którym ostatnio udawało nam się wygrywać. Tak też było i tym razem a zwycięstwo 2:0 było w dobrym stylu. Można było się zastanawiać czy mecz z Bogucinem był wypadkiem przy pracy.

Po Żyrzyniaku przyszła kolej na trzy mecze z faworytami rozgrywek. Mimo kompletu porażek nasza młoda drużyna zebrała sporo doświadczenia. Szczególny mecz rozegraliśmy ze Stalą II Poniatowa na wyjeździe. Pomimo gry w dziesiątkę (po raz kolejny brak zawodników) i wyniku 3:0 dla gospodarzy po 12 minutach, Powiślak dzielnie walczył i niewiele zabrakło a udało by się zremisować z jednym z faworytów rozgrywek. Mecz zakończył się porażką 3:4 ale zawodnicy Powiślaka wracali do Końskowoli w dobrym nastroju. Kontrowersji nie brakowało w kolejnym pojedynku, tym razem z Mazowszem. Bramka dla Stężycy już w 2 minucie po rzucie karnym a kilka chwil później czerwona kartka dla Jakuba Bociańskiego ustawiła spotkanie zakończone ostatecznie wynikiem 0:2.

Od VI kolejki miała się rozpocząć seria gier z teoretycznie słabszymi rywalami. Pierwszym z nich była Garbarnia, która uległa Powiślakowi na "własnym" stadionie w Garbowie. Tydzień później przyszła wygrana z Wilkami a następnie z Serokomlą Janowiec. Wyniki może dobre (2:1 z Garbarnią, 2:0 z Wilkami, 6:2 z Serokomlą) ale styl już niekoniecznie. Ale podobno zwycięzców się nie sądzi. Taka sama gra nie wystarczyła by pokonać rezerwy Cisów Nałęczów, które poprzedni sezon zakończyły na przedostatnim miejscu w tabeli. Remis 1:1 był rozpatrywany w kategoriach porażki.

Kolejnymi przeciwnikami były drużyny, które awansowały do A klasy. Mecz z Bobrami słaby w wykonaniu Powiślaka i kolejny remis. Na tym opis tego meczu można by było zakończyć gdyby nie fakt, który wydarzył się w szatni po zakończeniu spotkania. Drużyna z Karczmisk poprosiła sędziego o sprawdzenie dokumentów, z naszej strony było wszystko w porządku. Ale w drużynie Bobrów bramkarza na sprawdzaniu nie było pomimo iż klub miał jego dokumenty. W regulaminie rozgrywek na sezon 2009/2010 jest napisane "(...) wszyscy zawodnicy kończący zawody - są zobowiązani stawić się do sprawdzenia ich tożsamości z dokumentami w przeciągu 10 minut po zakończeniu spotkania (...). Nie zgłoszenie się któregokolwiek z zawodników będzie traktowane jako nie potwierdzenie tożsamości, tj. nie uprawnienie do gry." Bramkarza po 10 minutach nie było, a więc sędzia powinien odgwizdać walkower na naszą korzyść. Miał również zapisać ten fakt w protokole - chyba tak nie zrobił ponieważ LZPN podjąłby decyzję o walkowerze. Dlaczego Zarząd Powiślaka nie odwołał się od tego?

Mecz z Porajem był nie mniej kontrowersyjny niż ten z Bobrami. Na boisku niby wszystko dobrze, wygrana w podobnym stylu jak z Serokomlą tym razem 5:1. Na tym zakończyły się emocje na boisku. Później mieliśmy zagrać zaległy mecz KS Drzewce. Nic z tego nie wyszło gdyż po dużym deszczu płyta boiska bardziej przypominała wielką kałużę niż murawę do wielkiego meczu. Jak się później okazało wyszło nam to na dobre. Po meczu z Porajem LZPN stwierdził, że występował u nas nieuprawniony zawodnik. Kto? Tomasz Chabora, który wg. okręgowej władzy piłkarskiej miał 4 żółte kartki i powinien pauzować jedną kolejkę. "Zaginioną" kartkę dostał podobno w meczu z Mazowszem ale nikt w Powiślaku o niej nie wiedział, nawet sam zainteresowany był przekonany, że miał 3 "żółtka". Można postawić kolejne pytanie: czy to błąd sędziego, który pomyłkowo wpisał upomnienie czy też Klubu, który nie wiedział ile kartek ma ich zawodnik? W tym wypadku odwoływanie się od decyzji nie miało sensu, gdyż dla Lubelskiego Związku Piłki Nożnej protokół meczowy to rzecz święta a sędzia raczej do błędu nie przyzna. Gdyby Tomasz Chabora zagrał w meczu z Drzewcami, LZPN zadecydowałby o kolejnym walkowerze na naszą niekorzyść.

Po walkowerze w ponurych nastrojach został rozegrany ostatni mecz rundy jesiennej. Po raz kolejny w Garbowie ale tym razem z remisem z miejscową Zawiszą. Na mecz z KS Drzewce będziemy musieli poczekać na wiosnę.


Liderem w A klasie jest Mazowsze Stężyca, które zgromadziło 30 punktów w 13 meczach. Tuż za jej plecami jest Hetman Gołąb i Stal II Poniatowa, którzy zgromadzili 2 punkty mniej.
Na dole tabeli podobnie jak na zakończenie poprzedniego sezonu znajduje się Serokomla, która zgromadziła 4 oczka. Przed nią ze sporą przewagą Bobry Karczmiska i Poraj Kraczewice.

Powiślak poniżej oczekiwań, na 10 miejscu. 15 punktów w 12 meczach nie jest powodem do dumy. Cieszy mała liczba straconych bramek - 17 (mniej ma tylko Mazowsze - 9 i Hetman - 15), natomiast smuci najmniejsza ilość strzelonych bramek - 18 (więcej ma nawet Serokomla - 19).

Bramki dla drużyny z Końskowoli zdobywali: Michał Białek (pięć), Jacek Dębiec (cztery), Jakub Bociański (trzy), Marcin Radomski (dwie), Przemysław Duda, Piotr Góralski, Sebastian Strojek (po jednej).
Najlepszym strzelcem ligi jest Marcin Utnicki (Mazowsze Stężyca) z 15 bramkami.


Zaskoczenia na "plus":
Postawa Wilków oraz KS Drzewce. Drużyny, które w ubiegłym sezonie zajmowały odpowiednio 9 i 8 miejsca są teraz w czołówce. Wilki zajmują 4 pozycję ze stratą czterech punktów do lidera natomiast Drzewce na 5 miejscu ze stratą 4 punktów do ekipy z Wilkowa, mają jednak jeden zaległ mecz z Powiślakiem.

Zaskoczenie na "minus":
Garbarnia Kurów. Drużyna z Kurowa otwarcie zapowiadała walkę o awans do okręgówki. Liga jednak zweryfikowała ten cel i Garbarnia zajmuje 8 miejsce w tabeli ze stratą 14 punktów do Mazowsza.


Przed nami przerwa w rozgrywkach prawdopodobnie do drugiej połowy marca. Miejmy nadzieję, że zawodnicy Powiślaka zgrają się lepiej na boisku i na wiosnę będziemy się cieszyć z lepszej pozycji niż aktualnej.
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Mecze
Następny mecz | Poprzedni mecz

IV liga, grupa 1
2. kolejka

08.08.2020, godz. 11:00
-:-
(-:-)
Górnik II
Łęczna
Powiślak
Końskowola
Tabela
>>Więcej
Powiślak na Facebook'u
Użytkowników Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 253
Nieaktywowany Użytkownik: 0
Najnowszy Użytkownik: AdrianCach
Zajrzyj
LZPN
Portal lubsport.pl
Portal 90minut.pl
Wisła Puławy
Kolejki ligowe
Następna kolejka | Poprzednia kolejka

2. kolejka

Opolanin -:- Bizon
POM-Iskra -:- Włodawianka
Huragan -:- Lutnia
Lublinianka -:- Sparta
Górnik II -:- Powiślak
Orlęta -:- Start 1944