Logowanie
Login:  
Hasło:  
 
Strona główna Klub Seniorzy Rezerwy Trampkarz C1 Młodzik D1 Orlik E2 Serwis Hosting zapewnia eHost.pl | 25.10.2020 03:50:19
SPONSORZY



Lider pokonany!
Liga

W gorące, sobotnie popołudnie Powiślak grał w Końskowoli z liderem rozgrywek IV ligi, rezerwami Górnika Łęczna. W pierwszych minutach meczu to rywale posiadali przewagę, dłużej utrzymywali się przy piłce, ale niewiele z tego wynikało. Kilkukrotnie dośrodkowywali z lewej strony boiska w pole karne, ale nie potrafili oddać strzału na bramkę. Z czasem coraz lepiej na murawie prezentował się Powiślak. W 12. minucie sam na sam z bramkarzem z Łęcznej znalazł się Łukasz Giza, ale kiedy już wszyscy widzieli piłkę w bramce, ta nie wpadła do siatki. 8 minut później mieliśmy kopię tej sytuacji, tym razem strzał ponownie był niecelny. W 27. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłka spadła pod nogi Damiana Kopcia, ale ten z kilku metrów uderzył wprost w bramkarza. W 39. minucie Giza uderzał na bramkę zza pola karnego, ale tym razem piłka odbiła się od poprzeczki. W doliczonym czasie gry pierwszej połowy nasz najlepszy snajper po raz kolejny stanął przed szansą na strzelenie bramki przy próbie wykorzystania błędu bramkarza rywali, który wypuścił piłkę z rąk. Giza został powalony przez golkipera z Łęcznej, ale sędzia nie odgwizdał rzutu karnego. Do przerwy Powiślak prezentował się bardzo dobrze, stwarzając wiele "stuprocentowych" okazji, ale brakowało skuteczności. Górnik nawet jeśli dłużej utrzymywał się przy piłce to nie stwarzał zagrożenia pod bramką Michała Bickiego.
Od początku drugiej połowy Powiślak nie zwalniał tempa i starał się strzelić bramkę. Nie trzeba było na to długo czekać, bo tylko dwie minuty. Łukasz Giza poradził sobie z obrońcami Górnika w ich polu karnym i wyprowadził gospodarzy na prowadzenie. Nie ostudziło to zapędów drużyny z Końskowoli do podwyższenia wyniku. Przy kilku okazjach Górnika dobrze zachowywała się obrona Powiślaka, która nie pozwalała na oddanie strzału na bramkę. W 73. minucie zza pola karnego na bramkę uderzał po raz kolejny Giza, ale tym razem piłka minimalnie minęła słupek. Minutę później piłkarz gości strzałem z dystansu próbował zaskoczyć Michała Bickiego, ale nasz bramkarz nie bez problemów zdołał wybić piłkę na rzut rożny. Powiślak starał się utrzymać korzystny wynik przez co cofnął się bliżej swojej bramki, ale górnicy nie byli w stanie przebić się przez szczelną obronę. Nasi zawodnicy czekali na kontrataki. Podczas ich wyprowadzania brakowało jednak komunikacji w ataku przez co żaden z nich nie udało się wykorzystać. W doliczonym czasie gry drugiej połowy jeden z piłkarzy Górnika zagrał piłkę ręką we własnym polu karym i sędzia nie zawahał się podyktować rzutu karnego. Jedenastkę bez problemów na bramkę zamienił Sławomir Radzikowski, który ustalił wynik końcowy meczu na 2:0. Po zasłużonym zwycięstwu zespół Powiślaka fetował na środku boiska wygraną.

Skład Powiślaka
Michał Bicki - Arkadiusz Szczypa, Tomasz Guz, Sebastian Cieniuszek, Kamil Leszczyński - Artur Sułek (61' Sławomir Radzikowski), Rafał Banaszek, Paweł Wolszczak (55' Paweł Zabielski), Damian Kopeć (81' Maciej Pięta), Sebastian Dziosa (76' Jakub Kurlapski) - Łukasz Giza

24 maja 2014, 16:00 - Końskowola
Powiślak Końskowola - Górnik II Łęczna 2:0 (0:0)
Łukasz Giza 47, Sławomir Radzikowski 90

Żółta kartka: Wolszczak

Sędziował Karol Bancerz oraz Michał Pastusiak, Michał Bancerz (LZPN).

Bramka na 2:0
Zdjęcia z meczu

Mecze
Następny mecz | Poprzedni mecz

IV liga, grupa 1
14. kolejka

24.10.2020, godz. 14:00
-:-
(-:-)
Orlęta
Łuków
Powiślak
Końskowola
Tabela
>>Więcej
Zajrzyj
LZPN
Portal lubsport.pl
Portal 90minut.pl
Wisła Puławy
Użytkowników Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 253
Nieaktywowany Użytkownik: 0
Najnowszy Użytkownik: AdrianCach
Kolejki ligowe
Następna kolejka | Poprzednia kolejka

14. kolejka

Opolanin -:- Start 1944
Orlęta -:- Powiślak
Górnik II -:- Sparta
Lublinianka -:- Lutnia
Huragan -:- Włodawianka
POM-Iskra -:- Bizon
Powiślak na Facebook'u