Podsumowanie występów Powiślaka w zakończonem sezonie
Dodane przez Tomek dnia 12.07.2010 15:51
Czas na podsumowanie występów Powiślaka w zakończonym sezonie 2009/2010.

Sezon rozpoczął się od rozczarowania - brak jedenastu piłkarzy do gry w meczu z Bogucinem i porażka w słabym stylu 0:1. Później przyszło zwycięstwo z Żyrzyniakiem i czekały nas spotkania z potencjalnie najsilniejszymi ekipami w lidze. Na początek Hetman, później Stal II, a na koniec Mazowsze. Pomimo trzech porażek nasz zespół zaprezentował się przyzwoicie i przegrywał niewielką różnicą bramek. W meczu ze Stalą pomimo gry w osłabieniu z powodu braku zawodników walczyliśmy jak równy z równym, lecz zakończyło się wynikiem 4:3 dla rywali. Potem czekali na nas teoretycznie mniej wymagający rywale. Zwycięstwo z Garbarnią na wyjeździe, pokonanie Wilków u siebie. W drużynie coraz lepiej radzili sobie nowi zawodnicy, a w szczególności Michał Białek w ataku oraz Marcin Radomski w pomocy, którzy byli trzonem Powiślaka. W kolejnych meczach gładko pokonaliśmy Serokomlę, a następnie przyszły straty punktów z Bobrami i Cisami II po niezbyt dobrych spotkaniach. Na zakończenie wygrana z Porajem (zweryfikowana jako walkower na niekorzyść naszej drużyny) oraz podział punktów z Zawiszą w ostatniej kolejce.

Na półmetku rozgrywek Powiślak zajmował dopiero 10. miejsce w tabeli z 15 punktami na koncie. Bilans to 4 zwycięstwa, 3 remisy i 5 porażek. Pozycja naszej drużyny była z pewnością rozczarowaniem. Na pozycji lidera zimę spędził klub ze Stężycy z dorobkiem 30 punktów, o 2 więcej niż Stal II Poniatowa i Hetman Gołąb.

Runda wiosenna rozpoczęła się od zmiany na stanowisku trenera Klubu. Z Końskowolą pożegnał się Wojciech Pięta, a jego miejsce zajął Antoni Piasecki. Do Powiślaka przyszło kilku nowych zawodników, w tym bramkarz Michał Bicki. W treningach nie uczestniczył najlepszy strzelec drużyny w rundzie jesiennej, Michał Białek.

Marcin Radomski - najlepszy strzelec PowiślakaPodobnie jak jesienią tak i tym razem Powiślak odnotował porażkę na starcie. W meczu z BKS-em drużyna zagrała bardzo słabo tracąc 3 bramki nie strzelając przy tym ani jednej. Następnie wyjazdowa wygrana w zaległym meczu z KS Drzewce (mecz przełożony z jesieni), który był niepokonany na własnym obiekcie oraz wysoka porażka z Żyrzyniakiem. W meczach z czołową trójką Powiślak wywalczył 3 punkty. Wpłynęła na to wygrana ze Stalą II, gdyż w pojedynkach z Mazowszem i Hetmanem (mecz przekładany z powodu żałoby narodowej) nasza drużyna była zdecydowanie słabsza od rywali. Przed spotkaniem z Gołębiem po raz drugi w tym sezonie drużyna z Końskowoli pokonała Garbarnię oraz Wilki Wilków. Była to pierwsza porażka Wilków na własnym boisku w tym sezonie. Po tym meczu Wilki zrezygnowały z gry z powodu powodzi. Kolejnym rywalem Powiślaka była Serokomla Janowiec, która została pokonana przez naszą drużynę 3:0. Następne cztery mecze to komplet zwycięstw - z KS Drzewce, Cisami II Nałęczów, Bobrami Karczmiska oraz Porajem Kraczewice. Na uwagę zasługuje wynik meczu w Nałęczowie - 7:1, a bohaterem spotkania został Sebastian Strojek, strzelec czterech bramek. Zakończenie sezonu podobnie jak rundy jesiennej zakończyło się remisem z Zawiszą.

Powiślak w rundzie wiosennej zdobył 28 punktów (wliczając zaległy mecz z KS Drzewce), z bilansem 9 zwycięstw, 1 remisem i 4 porażkami. Pozwoliło to na zajęcie 6. miejsca w tabeli.